Kobiecy Poradnik. Skąd wziąć sztuczne rzęsy?

Olśniewająco chcemy wyglądać nie tylko w trakcie ważnej imprezy lub eleganckiej uroczystości. Tusz do rzęs nie zawsze da nam efekt wyrazistego spojrzenia. Jeśli chcemy wyglądać jak gwiazdy filmowe, musimy zadbać o piękne oczy. Najczęściej decydujemy się na sztuczne rzęsy, choć bardzo dobrą metodą są również kuracje odżywkami do rzęs. Doklejanie syntetycznych włókien nigdy nie da takich efektów jak np. serum do rzęs i brwi Nanolash. Przyjrzyj się temu bliżej!

„Bardzo chciałabym mieć sztuczne rzęsy, ale…”

Wiele kobiet powtarza te słowa. Każda marzy o efekcie sztucznych rzęs na swoich oczach, ale nie bardzo wiemy jak się do tego zabrać. Największą barierą jest nieznajomość tematu. Mnogość sposobów przedłużania oraz rodzajów sztucznych rzęs nie ułatwia wyboru. Opinie nie pokrywają się ze sobą. Nie wiemy, od czego zacząć. W tym artykule przedstawiamy podstawową wiedzę w skoncentrowanej formie. Odpowiadamy na najczęstsze pytania dot. sztucznych rzęs.

Jak zrobić sztuczne rzęsy?

Aktualnie na rynku mamy mnóstwo opcji do wyboru. Temat przedłużania rzęs jeszcze się nie wyczerpał, dlatego wciąż pojawiają się nowe rozwiązania. Istnieją cztery najpopularniejsze metody na sztuczne rzęsy, a każda z nich ma inne zalety.

Jednorazowe sztuczne rzęsy

to najprostsza metoda na uzyskanie efektu rzęs o niesamowitej długości i gęstości. Zakładając je, możemy cieszyć się nienaganną oprawą oczu, ale tylko przez jeden wieczór. Efekt, jaki uzyskujemy, mocując pasek tuż nad linią naturalnych rzęs, jest dość teatralny. To sposób krótkotrwały i najmniej naturalny, choć najszybszy.

Tygodniowe sztuczne rzęsy musi wykonać kosmetyczka. Tego rodzaju przedłużania nie wykonamy samodzielnie, bo wymaga więcej umiejętności. Syntetyczne kępki włosów imitujące naturalne rzęsy przykleja się do powieki. Kępki mocuje się specjalnym klejem w odpowiednich miejscach tak, aby cienkie paski wyglądały naturalnie. Niestety efekt utrzymuje się tylko jeden tydzień.

Sztuczne rzęsy na stałe powinno się tak właściwie określać jako rzęsy semipermanentne. Nie da się bowiem przykleić sztucznych rzęs na zawsze. Związane jest to z cyklem życia włosa, do którego przykleja się sztuczną rzęsę lub kępkę syntetycznych włókien. Ta metoda zapewnia znacznie większą trwałość efektu. Zawsze jednak do momentu, w którym sztuczna rzęsa wypada razem z naturalną. Mimo wszystko należy się dodatkowy plus dla rzęs semipermanentnych za możliwość wyboru rozmiaru, koloru, długości, grubości, a nawet stopnia podkręcenia.

Metoda na rzęsy dużo lepsze niż sztuczne, najbardziej naturalna i dająca najtrwalsze efekty, to nieprzedłużanie. Efekt pięknych, wyrazistych i długich rzęs można uzyskać z pomocą odżywki do rzęs i brwi. Ten sposób nie wymaga wizyty u kosmetyczki i jest najtańszą alternatywą.

Serum do rzęs Nanolash kosztuje bardzo mało (w porównaniu do cen za przedłużanie rzęs), a wystarcza aż na pół roku. Jego działanie nie zależy od cyklu życia włosa, dlatego przynosi efekty, nawet kiedy naturalnie gubimy rzęsy. Aplikuje się go na oczyszczoną linię rzęs precyzyjnym pędzelkiem. Nakładanie nie jest czasochłonne i można wykonać je samodzielnie. Przynosi rezultaty po kilku tygodniach, ale warto uzbroić się w cierpliwość. Efektem są naturalne rzęsy, które wyglądają o niebo lepiej niż sztuczne. Nanolash wzmacnia, odżywia, pogrubia i wydłuża włoski.

Gdzie zrobić sztuczne rzęsy?

Mamy już wybraną metodę przedłużania naturalnych rzęs, która nam odpowiada. Dalej musimy zastanowić się, jak uzyskamy sztuczne rzęsy lub jeszcze lepsze niż sztuczne. Najmniej problemu mamy, jeśli zdecydujemy się na odżywkę do rzęs i brwi Nanolash. Zamówiony na stronie internetowej producenta kosmetyk dostaniemy do ręki. Po pożegnaniu kuriera możemy zaczynać kurację wydłużającą. Odżywkę na rzęsy i brwi nakładamy w zaciszu domowym, siedząc wygodnie w fotelu. Co zrobić, gdy zdecydowaliśmy się na przedłużanie rzęs?

PROFESJONALIZM

Wybierajmy te salony kosmetyczne, w których obsługa jest na najwyższym poziomie. Stylistka rzęs zawsze powinna mieć odpowiednie uprawnienia do wykonywania zabiegu. Sztuczne rzęsy musi doczepiać osoba, która faktycznie się na tym zna. Tylko wtedy można oczekiwać profesjonalnego efektu. Jeśli chcielibyśmy ryzykować nierówno doczepione i nieestetyczne rzęsy, pewnie spróbowalibyśmy przykleić je samodzielnie. Zanim poddamy się zabiegowi przedłużania, możemy sprawdzić, czy mamy do czynienia z profesjonalistą.

  • Mamy prawo sprawdzić kwalifikacje stylistki rzęs poprzez wgląd w certyfikaty i dokumenty potwierdzające odbyte szkolenia z zakresu przedłużania rzęs.
  • Mamy prawo do sprawdzenia wiedzy kosmetyczki zadając szereg pytań o produkty, jakich używa oraz różne aspekty zabiegu doczepiania sztucznych rzęs.
  • Mamy prawo do darmowej konsultacji przed przystąpieniem do zabiegu, w której trakcie dowiemy się, jak przebiegnie proces, jakie sztuczne rzęsy i metody dla nas wybrano.

Zawsze wybierajmy te salony kosmetyczne, w których otrzymamy szczegółowe informacje na temat sztucznych rzęs. Kosmetyczka powinna traktować nas jak osobę, która nie jest zaznajomiona z tematem. Każda kwestia powinna zostać szczegółowo omówiona, jeśli tylko wykazujemy zainteresowanie. Udzielanie informacji na temat planowanego zabiegu jest obowiązkiem każdej stylistki rzęs. Jeśli ktoś unika odpowiedzi, wyjaśnia zdawkowo lub w ogóle odmawia prawa do informacji, z pewnością ma coś do ukrycia. Z takiego miejsca uciekajmy jak najszybciej.

Ile kosztuje przedłużanie rzęs?

Najczęściej pojawiające się pytanie dotyczy ceny przedłużania rzęs. Niestety nie ma konkretnej stawki. Wszystko zależy od tego, jakie sztuczne rzęsy wybierzemy. Ważna jest również metoda ich doczepiania. Im droższe materiały i dłuższy zabieg, tym wyższa cena. Koszty przedłużania rzęs wahają się znacznie, ale mimo wszystko jest to jeden z dużo droższych zabiegów. Trzeba jednak wziąć jeszcze pod uwagę cenę uzupełniania ubytków lub wymiany wyeksploatowanych rzęs. Jakby nie patrzeć na ten aspekt, dużo tańszym sposobem na przedłużenie rzęs jest regularne stosowanie serum Nanolash.

12 Komentarze “Kobiecy Poradnik. Skąd wziąć sztuczne rzęsy?”

  1. Beata

    Bardzo chciałabym mieć sztuczne rzęsy, ale boję się, że potem moje będą w złej kondycji

    Odpowiedz
    • Alexa_Ndra

      Ja również, poza tym dla mnie to za drogo. Raz mogłabym przedłużyć, ale potem uzupełnianie itd. pewnie trudno było by mi się przyzwyczaić z powrotem do swoich własnych rzęs.

      Odpowiedz
  2. Joasia eS

    Mnie by się nie chciało spędzać tyle czasu u kosmetyczki. Wolę poświęcić przed snem chwilę i nałożyć odżywkę i efekt po niej całkowicie mnie zadowala.

    Odpowiedz
  3. Monnie27

    ja przedłużam od 2 lat i jestem bardzo zadowolona. zabiegi robione przez profesjonalistke nie niszczą rzęs przyznaję że nie jest łatwo trafić do profesjonalistki

    Odpowiedz
  4. Angelika

    Dziewczyny, nie dajcie się nabrać na tanie przedłużanie!

    Odpowiedz
  5. iza

    Jednorazowe wydają się z tego wszystkiego najlepszą opcją, ale codziennie zakładanie i zdejmowanie też pewnie może osłabić trochę naturalne rzęsy.

    Odpowiedz
  6. Gabii89

    Świetna odżywka, szczerze polecam, po miesiącu było już widać, że urosły mi rzęsy. Byłam bardzo zaskoczona, że tak to szybko działa i aż tak wydłuża 😀 <3 <3 <3

    Odpowiedz
  7. Weronika

    Nic tak nie niszczy rzęs jak przedłużanie! Jeśli któraś z was się nad tym zastanawia, to odradzam! Przedłużałam przez wiele miesięcy i bardzo to osłabiło moje prawdziwe rzęsy.

    Odpowiedz
  8. maar_ta

    odżywki są najbezpieczniejsze i najwygodniejsze. Wiadomo, że po żadnej odżywce nie można oczekiwać efektu jak 8D, ale przynajmniej efekt jest naturalny i są to nasze własne rzęsy, na które nie trzeba tak uważać jak na sztuczne.

    Odpowiedz
  9. Iwona

    Chętnie bym wypróbowała tą odżywkę, bo widziałam jak koleżance urosły po niej rzęsy, ale mam bardzo wrażliwe oczy i boję się że nie będzie mi pasowała

    Odpowiedz
    • olga1234

      Ja mam podobny problem, na dodatek mam bardzo niemiłe doświadczenia z pewną znaną i drogą odżywką, ale ta okazała się naprawdę super 🙂

      Odpowiedz
  10. AgaM

    ja jestem zachwycona efektem po kuracji tą odżywką! 🙂 naprawdę warto ją wypróbować zanim się sięgnie po sztuczne rzęsy.

    Odpowiedz

Skomentuj Beata Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *